O mnie

Od 2008 roku prowadzę kancelarię w Warszawie. Obecnie mam tytuł jednocześnie adwokata i radcy prawnego.

Po latach prowadzenia swojej kancelarii mogę powiedzieć, że teraz robię to co lubię – pomagam innym wyjść z długów. Zajęłam się prawem upadłościowym bo to bardzo wdzięczna praca, mam dużą satysfakcję z niej.

A więc doradzam, analizuję, piszę wnioski i reprezentuję w sądzie.

Dłużnicy nauczyli mnie pokory. Zauważyłam, że wielu z nich na początku spłacało swoje długi skrupulatnie – tak jakby sam Bóg wystawił im rachunek. Nie mogli wtedy przewidzieć, że za kilka lat rozpadnie się ich małżeństwo, dobrze jak dotąd prosperująca firma straci swoją płynność, nowy biznes okaże się katastrofą, stracą pracę czy wzrośnie kurs franka. Wszak wielu z nich brało kredyt we frankach przekonywanych do tego przez polityków, którzy tymczasem sami swoje kredyty przewalutowali na złotówki.

Wierzę, że każdy powinien dostać drugą szansę na nowe życie bez długów. Robert Kiyosaki mając ok 40  lat ogłosił bankructwo, przez jakiś czas mieszkał w samochodzie, a następnie w wieku 50 lat został jednym z najbogatszych ludzi świata.

Dla wszystkich ludzi żyjących w strachu przed komornikiem i martwiących się swoimi ciągle rosnącymi długami, zacytuję w tym miejscu wspaniałego poetę i księdza śp. Jana Twardowskiego:

Nie płacz w liście
nie pisz że los ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka – to otwiera okno.

*****