Oszukana przez konkubenta

Anna Błach27 maja 2020Komentarze (0)

Pani Justyna nie pracowała zawodowo, zajmowała się domem i dziećmi. Konkubent prowadził firmę dobrze prosperującą od lat. W pewnym momencie skłonił on Panią Justynę do założenia swojej działalności gospodarczej, kobieta nie wnikała po co. Ufała mu, była przeświadczona, że tak trzeba ze względów podatkowych, kredytowych i innych. Cieszyła się że może być pomocna w działalności gospodarczej. Udzieliła mu pełnomocnictwa do wszelkich czynności, podpisywała dokumenty, które jej podsuwał nie czytając nawet.

Przez dłuższy czas firma przynosiła duże zyski, żyli wszyscy wygodnie.  Jednak pewnego do domu Pani Justyny przyszedł komornik. Pokazał jej prawomocny wyrok, zażądał wpuszczenia do mieszkania i wydania wszystkich wartościowych rzeczy, wydania dowodu rejestracyjnego auta i jeszcze nałożył na nią karę za to, że nie stawiała się na wezwania do jego kancelarii komorniczej. Z komornikiem przyjechał rzeczoznawca majątkowy, który miał za zadanie wycenić nieruchomość, bo wkrótce miała się odbyć licytacja domu.

Sytuacja była tak bardzo stresująca, że kobieta straciła przytomność i trafiła do szpitala. Wkrótce okazało się, że konkubent od dłuższego czasu miał problemy finansowe, jego firma zbankrutowała i dlatego skłonił partnerkę, by ona na siebie założyła działalność. Jednak kolejnej firmy również nie potrafił poprowadzić, bo żył ponad stan i ciągle się zadłużał, a raczej zadłużał swoją partnerkę.

Kobieta przez wiele lat próbowała funkcjonować z długami, podjęła zatrudnienie, jednak wypowiedzianych przez banki umów nie była w stanie spłacić. W końcu dowiedziała się o możliwości ogłoszenia upadłości. I to była słuszna decyzja.

Trafiła do mojej kancelarii już gdy dom i auto zostały zlicytowane, a pomimo tego kwota zadłużenia urosła do 700tys zł. Prawie wszystkie wierzytelności były z umów pożyczki i kredytu, ale znalazły się także długi wobec US i ZUS. Co prawda część zobowiązań była przedawniona, ale nie miało to znaczenia bo mając dochody na poziomie średniej krajowej i 2 dzieci na utrzymaniu nikt nie jest w stanie spłacić kilku setek tysięcy zaległości.

Wniosek przygotowałam niezwłocznie, termin rozprawy został szybko wyznaczony. Sama rozprawa była bardzo emocjonująca. Z początku Pani Justyna trzymała się dzielnie i odpowiadała na pytania sędziego, ale w trakcie przesłuchania rozpłakała się i nie była w stanie już nic powiedzieć. Wtedy to ja musiałam wytłumaczyć sędziemu w jakich okolicznościach powstały długi, dlaczego Pani Justyna pomimo tego że była formalnie przedsiębiorcą to nie miała wpływu na powstanie zadłużenia i nie działała celowo z zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli. Było to trudnie, bo partner Pani Justyny już w ostatnim roku działalności zaciągnął kilka kredytów nie spłacając ani jednej raty. Sąd zatem był nieufny wobec mojej klientki, tym bardziej że miał świadomość, że w rzeczywistości działania osoby zaciągającej takie kredyty można potraktować jako przestępstwo wyłudzenia kredytu.  Co więcej, orzeczenia najczęściej wydawane są od razu po naradzie sędziowskiej, ale tym razem sąd czekał aż 2 tygodnie z wydaniem rozstrzygnięcia.

Udało się jednak, ogłoszona została upadłość. A kolejnym sukcesem było umorzenie wszelkich zobowiązań bez jakichkolwiek spłat.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 692 383 412e-mail: biuro@blach-kancelaria.pl

Liczba osób, które składają wnioski o upadłość konsumenckiej ciągle rośnie z roku na rok osób upadłych przybywa a po ostatnich zmianach na pewno będzie więcej osób chętnych do ogłoszenia upadłości, zwłaszcza że w dawnym systemie prawnym wielu nie mogło przeprowadzić skutecznie postępowania upadłościowego.

W 2019r upadłość w Polsce ogłosiło ponad 7tys osób podczas gdy w 2018 roku było to ponad 6,5 tys. osób, a w 2017 roku – 5,5 tys. Myślę , że wprowadzona nowelizacja całkowicie odmieni postępowanie upadłościowe w naszym kraju.

Przepisy dotyczące ogłoszenia upadłości, które weszły w życie 24 marca 2020r. mają przyspieszyć i uprościć procedurę ogłoszenia upadłości.  Ogłoszenie upadłości powoduje jednak dopiero otwarcie całego procesu upadłościowego, podczas którego syndyk będzie sprawdzał, czy dłużnik doprowadził do swojej złej sytuacji finansowej celowo.

Dłużnik po 24 marca 2020r. potrzebuje adwokata, który pomoże mu nie tylko przygotować wniosek, ale także który krok po kroku przeprowadzi go przez etap postępowania przed syndykiem i sędzią-komisarzem. Dalej, w rzeczywistości adwokat jest potrzebny dłużnikowi niekiedy nawet na kilka miesięcy przed planowanym złożeniem wnioskiem o upadłość, po to, żeby uregulować trudną sytuację prawną przyszłego upadłego. Ładnie to napisałam, ale chodzi o to żeby syndyk się „nie czepiał” po ogłoszeniu upadłości.

Ostatecznie po przeprowadzeniu całego procesu upadłości, sąd dopiero po przekazaniu informacji przez wierzycieli i sprawozdania od syndyka będzie decydował o dalszych losach upadłego.  Dopiero po ustaleniu przyczyn upadłości zostanie ogłoszony przez sędziego harmonogram spłat. Jeśli dłużnik doprowadził do niewypłacalności umyślnie lub przez własne zaniedbania, musi spłacać swoje zobowiązania od 3 do 7 lat. Osoby, które ogłaszają upadłość z przyczyn nie zawinionych przez nich, np. ze względu na chorobę swoją czy członków rodziny, utratę pracy, śmierć członka rodziny itd. –  będą miały na spłatę termin do 3 lat. Jeśli natomiast dłużnik nie posiada majątku i zostanie uznany za trwale niezdolnego do spłaty zobowiązań, będzie można całkowicie umorzyć dług – od ręki.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 692 383 412e-mail: biuro@blach-kancelaria.pl

W dniu 24 marca 2020 r. weszła w życie nowelizacja prawa upadłościowego. Zmienił się także sam wniosek, tak że żądają ogłoszenia upadłości  należy podać więcej informacji  niż dotychczas W nowym wniosku należy wpisać dodatkowo:

  • informacje o osiągniętych przychodach w okresie 6 miesięcy przed złożeniem wniosku,
  • informacje o kosztach poniesionych na utrzymanie dłużnika i osób pozostających na jego utrzymaniu w ostatnich 6 miesiącach przed złożeniem wniosku,
  • informacje o czynnościach prawnych dokonanych przez dłużnika w ostatnich 12 miesiącach przed złożeniem wniosku, których przedmiotem były nieruchomości, akcje lub udziały w spółkach,
  • informacje o czynnościach prawnych dokonanych przez dłużnika w ostatnich 12 miesiącach przed złożeniem wniosku, których przedmiotem były ruchomości, wierzytelności lub inne prawa, których wartość przekracza 10.000 zł.

Powyższe dane służą sądowi upadłościowemu, który na tej podstawie może m.in. ocenić czy dłużnik nie zwiększył w sposób istotny stopnia swojej niewypłacalności, w szczególności przez trwonienie części składowych posiadanego majątku. Jednak z tych informacji może także skorzystać syndyk (jeśli sąd ogłosi upadłość). Dzięki tym informacjom syndyk będzie miał bowiem wiedzę czy rozporządzenia majątkiem przez upadłego mogą być bezskuteczne w stosunku do masy upadłości.

Także informacje nowe są niezbędne dla sędziego-komisarza, który dzięki nim będzie mógł w sposób indywidualny określić rzeczywiste potrzeby upadłego. Po zakończeniu postępowania upadłościowego , sędzia-komisarz musi ustalić w jakim zakresie mogą być na upadłego nałożone w przyszłości spłaty lub umorzone zaległości. Bierze przy tym pod uwagę uwagę potrzeby upadłego i osób pozostających na jego utrzymaniu, stan zdrowia i potrzeby mieszkaniowe.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 692 383 412e-mail: biuro@blach-kancelaria.pl

Wina a upadłość

Anna Błach25 maja 2020Komentarze (0)

Obecnie wina dłużnika w powstaniu zaległości finansowych nie jest już przeszkodą w ogłoszeniu upadłości. Co więcej, zasady te będą takie same dla konsumentów jak i 1-osobowych przedsiębiorców. Z pewnością ułatwi dostęp do procesu upadłości.

Otwarta została droga do ogłoszenia upadłości osobom, które „doprowadziły do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększyły jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa”. Jak dotąd najczęściej oddalano wnioski dłużników, którzy wyzbywali się majątki, oszukiwali wierzycieli, sprzedawali rzeczy po zaniżonych cenach, nie potrafili rozliczyć się z otrzymanych ze sprzedaży kwot, dalej zaciągali zobowiązania pomimo że już było jasne, że nie są w stanie spłacić dotychczasowych zobowiązań.

Wina umyślna ma miejsce, gdy dana osoba chce dokonać naruszenia albo przewiduje taką możliwość – działa w świadomym zamiarze. Wina nieumyślna jest wtedy, gdy konkretna osoba ma pojęcie jaki będzie skutek dokonania naruszenia, jednak bezpodstawnie zakłada, że tego skutku uniknie. Niedbalstwo uznaje się za formę winy nieumyślnej. Osoba nie ma wyobrażenia w zakresie skutku braku wskazanego zachowania pomimo, że mogła i powinna była mieć

Rażące niedbalstwo to kwalifikowana postać tzw. winy nieumyślnej. Polega na niedołożeniu należytej staranności wymaganej w danych okolicznościach.

Ustawodawca zrezygnował z badania tych kwestii na tym etapie postępowania o ogłoszenie upadłości, ale nadal badana jest wina upadłego na etapie ustalania planu spłat. Należy jednak pamiętać, że ogłoszenie upadłości nie jest równoznaczne z uwolnieniem się od długów.

Dopiero upadły, który udowodni przed sądem, że doprowadził do niewypłacalności lub zwiększył stopień niewypłacalności w sposób niezawiniony może starać się o umorzenie całkowite wszelkich zobowiązań.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 692 383 412e-mail: biuro@blach-kancelaria.pl

3 etapy upadłości

Anna Błach25 maja 2020Komentarze (0)

Przebieg postępowania składa się z kilku etapów:

  • Postępowanie wyłącznie sądowe w sprawie ogłoszenia upadłości

Wniosek o ogłoszenie upadłości należy złożyć do sądu rejonowego do wydziału upadłościowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania dłużnika. Po złożeniu wniosku sąd na orzeka postanowieniem (wydanym na posiedzeniu niejawnym lub po przeprowadzeniu rozprawy) wnioskodawca spełnia przesłanki ustawowe i ogłasza upadłość albo oddala wniosek. Sukces tego etapu zależy od tego czy dłużnik rzeczywiście jest niewypłacalny, nie ukrywał majątku i czy spełnia wymogi formalne.

  • Postępowanie przed syndykiem

Na tym etapie syndyk ustala jaki majątek posiada dłużnik i jakie ma długi. Następuje weryfikacja informacji zawartych we wniosku ale także swobodne poszukiwania majątku przez syndyka, badanie historii upadłego w urzędzie skarbowym, tego czy dokonywał darowizn, jakie transakcje zawierał w ostatnich latach, wyjaśnienie gdzie są pieniądze ze sprzedaży towarów, rzeczy wartościowych czy nieruchomości. Dalej syndyk obejmuje we władanie majątek upadłego i go spienięża po to by, rozdzielić pieniądze na wierzycieli (co nie wystarcza na pokrycie długów).

  • Orzeczenie przez sąd planu spłaty lub umorzenie zobowiązań bez żadnych spłat

Jeśli sytuacja finansowa upadłego pozwala na spłatę długów, to sąd ustali plan spłaty. Oznacza to, że dłużnik będzie musiał co miesiąc odprowadzać określoną kwotę na rzecz wierzycieli i składać coroczne sprawozdania sądowi o swojej sytuacji majątkowej wraz z zeznaniem podatkowym. Sąd kontroluje to czy dłużnik spłaca regularnie wierzycieli według harmonogramu który narzucił oraz to czy przypadkiem nie zwiększyły się jego możliwości finansowe.

Natomiast drugi całkiem inna sytuacja będzie jeśli sąd dojdzie do wniosku, że  dłużnik umyślnie lub przez zaniedbanie doprowadził do niewypłacalności. W tym przypadku ustawa nakazuje, by plan spłaty był ustalony na czas nie krótszy niż 3 lata i nie dłuższy niż 7 lat.

Jeżeli sytuacja osobista dłużnika w sposób oczywisty wskazuje, że jest on trwale niezdolny do dokonywania jakichkolwiek spłat, to możliwe będzie umorzenie zobowiązań bez ustalania planu spłaty. Taki tryb jest jednak zarezerwowany dla wyjątkowych przypadków.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 692 383 412e-mail: biuro@blach-kancelaria.pl