Anna Błach

adwokat
radca prawny

Prowadzę kancelarię adwokacką w Warszawie. Specjalizuję się w prawie upadłościowym. Pomagam ludziom umorzyć ich długi. Staram się, by moja praca była zawsze na najwyższym poziomie.
[Więcej >>>]

Silna chęć pomocy sprawiła, że w kilka dni napisałam wniosek. Niezwłocznie został on wysłany do Sądu i na pierwszej rozprawie została ogłoszona upadłość.

***

dobre zakonczenie upadloscia konsumenckaPodłożem problemów natury psychicznej Pana Piotra była  trudna sytuacja w życiu rodzinnym. Problemy w małżeństwie rodziców, napięcia i niepokoje z tym związane utrzymujące się przez kilka lat sprawiły, iż Pan Piotr jako 25 latek był świadkiem rozwodu rodziców.

Wraz z rozwodem rodziców w 2011 roku dowiedział się, że ma przyrodnią siostrę. Dla każdego, nawet dorosłego dziecka jest to niezwykle traumatyczne doświadczenie. Wskazana sytuacja sprawiła, że runęło jego przeświadczenie o trwałości małżeństwa i rodziny, zaburzyło się jego poczucie bezpieczeństwa.

Rozwód rodziców spowodował jednocześnie zerwanie  kontaktów z ojcem.  Relacje te nie zostały odbudowane do dnia dzisiejszego.

Hazard przyczyną problemów finansowych

Przebyte leczenie odwykowe z lat 2003-2006, skłonność do uzależnień, zaniżona samoocena, poczucie nieprzydatności społecznej było przyczyną następnie pojawiających się  po roku 2013 problemów z hazardem będącą w odczuciu Pana Piotra odskocznią od problemów.

Problemy związane z grą doprowadziły do zaniedbania jego społecznych, zawodowych i rodzinnych zobowiązań.  Z czasem sporadyczne, okazjonalne wyjścia Pana Piotra do kasyna, były coraz częstsze. Wtedy Pan Piotr całkowicie stracił nad tym kontrolę.

Nie widział przy tym, że ma bardzo poważny problem. Początkowo wydawał na hazard zarobione przez siebie pieniądze ze stosunku pracy i na bieżąco regulował swoje zobowiązania. 

Zobowiązania finansowe

W latach 2015-2016 pochłonięty do reszty hazardem zaczął zaciągać na ten cel pożyczki pieniężne. Na skutek przegranych zaciągał kolejne zobowiązania na spłatę już wymaganych zobowiązań. Szczególnie widoczną  negatywną społecznie  konsekwencją stało się zaciąganie zobowiązań finansowych, których nie był w stanie regulować.

Pan Piotr nie myślał logicznie i racjonalnie, przemawiała przez niego wyłącznie chęć gry przeplatająca się z niemocą.  Po przegraniu wszystkich pieniędzy jakie posiadał oraz zadłużeniu się na hazard całkowicie i kompletnie załamał się. Skutkiem czego popadł w głęboką depresję, jego życie legło w gruzach.

Pan Piotr nie widział sensu w niczym, nie chciało mu się żyć. Nie chciał stawić rzeczywistości czoła, wolał uciec, zamknąć się w sobie, z nikim nie rozmawiać i nie myśleć. Przemawiała przez niego niemoc i bezsilność, a do tego poczucie wstydu, myśli, że poniósł totalną porażkę i klęskę.

Utrata pracy

Długotrwałe przebywanie na zwolnieniu lekarskim związane z urazem ręki, skutkowało rozwiązaniem umowy o pracę, na mocy porozumienia  stron, pomiędzy nim a spółką, w której pracował. Wiadomym było, że brak możliwości posługiwania się chorą kończyną dyskwalifikowało go, jako kierowcę tramwaju.

Po utracie pracy Pan Piotr aktywnie szukał pracy, jednak  widoczna dysfunkcja ręki, widmo przyszłego zabiegu operacyjnego oraz ciągły, przeszywający ból sprawiał, że nie był atrakcyjnym kandydatem na rynku pracy. 

***

Po tak ciężkich wydarzeniach Pan Piotr trafił do mojej Kancelarii. Nie mogłam zostawić go bez pomocy. Przedmiotowa sprawa jest bardzo wyjątkowa i nie może ujść uwadze Sądu tragizm życia jakiego doświadczył.

Życie Pana Piotra bardzo przykro go doświadczyło, co skutkuje tym, iż do dnia dzisiejszego pozostaje pod opieką lekarza psychiatry. Jego życie jest ciągłą walką o przetrwanie, o lepsze jutro.

Dzięki rozmowie ze mną Pan Piotr odzyskał wiarę w życie. Pomimo wszystkich przykrych i dramatycznych przeżyć, nie poddał się, starał się żyć, choć przychodziło mu to z wielkim trudem. 

Silna chęć pomocy sprawiła, że w kilka dni napisałam wniosek. Niezwłocznie został on wysłany do Sądu. Niestety bardzo długo czekaliśmy na rozpatrzenie sprawy. Jednak udało się. Na pierwszej rozprawie została ogłoszona upadłość. 

***

Więcej szczęśliwie zakończonych historii z upadłością konsumencką w tle przeczytasz tutaj>>

Photo by Ben White on Unsplash

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 692 383 412e-mail: biuro@blach-kancelaria.pl

Obecnie Pani Monika jest już po procesie upadłości. Dużym sukcesem było w jej sytuacji umorzenie wszelkich zobowiązań bez jakichkolwiek spłat.

Problemy hazardowe i upadlosc konsumencka

Historia Pani Moniki rozpoczęła się już w 2005 roku, kiedy postanowiła zamieszkać w Warszawie. Niestety brak rodziny i znajomych sprawiły, iż Pani Monika wpadła w depresję. W ramach rozrywki i zabicia samotności często chodziła na zakupy, imprezy oraz kasyn. 

Frustracja wynikająca ze słabo płatnej pracy, coraz częstsze kłótnie z partnerem powodowały, że coraz częściej zaczęła grać na automatach do gry. Była to dla niej ucieczka od problemów, a także jak jej się wydawało szansa na szybkie zarobienie pieniędzy.

Aby móc dalej grać,
zaczęła zaciągać kredyty w bankach

W jej świadomości istniała silna potrzeba gry, która zawładnęła jego życiem. Wygrana wzbudzała silne emocje a przegrana powodowała chęć odegrania się.

Z powodu złego samopoczucia udała się do pomoc do psychiatry. Okazało się, że Pani Monika cierpi na zaburzenia osobowościowe.

Po uzyskanej diagnozie Pani Monika zapisała się na psychoterapię oraz zaczął uczęszczać na spotkania Anonimowych Hazardzistów.

Niestety mimo polepszenia się stanu zdrowia, nadal głowę zaprzątały jej problemy związane z zadłużeniami, które przez lata narastały do kilkuset tysięcy złotych. Z uwagi na brak pracy Pani Monika, nie był w stanie spłacić długów. 

Po krótkim czasie Pani Monika, z polecenia swojej koleżanki trafiła do mojej kancelarii. Już na pierwszym spotkaniu otrzymałam niemal wszystkie potrzebne informacje oraz dokumenty, które pozwoliły mi przygotować bez zwłoki wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej.

Obecnie Pani Monika jest już po procesie upadłości. Dużym sukcesem było w jej sytuacji umorzenie wszelkich zobowiązań bez jakichkolwiek spłat.

***

Więcej szczęśliwie zakończonych historii z upadłością konsumencką w tle przeczytasz tutaj>>

Photo by Jezael Melgoza on Unsplash

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 692 383 412e-mail: biuro@blach-kancelaria.pl

Po wysłaniu wniosku do sądu nastąpiło oczekiwanie na jego rozpatrzenie. W krótkim czasie ogłoszono upadłość konsumencką na posiedzeniu niejawnym.

***

Upadlosc konsumencka - ojciec bohaterSytuacja Pana Tomka stała się tragiczna, gdy nie przedłużono z nim umowy o pracę.  W związku z zaistniałą sytuacją Pan Tomek został bez środków do życia. Co gorsza, na utrzymaniu miał nie tylko siebie, ale również i syna. 

By ratować sytuację, Pan Tomek podjął nową pracę, niestety za dużo mniejsze wynagrodzenie. Oprócz utrzymania rodziny, musiał regulować raty kredytu.

Próby porozumienia się z wierzycielami w celu zmniejszenia miesięcznych rat okazały się bezskuteczne.

Żeby ratować sytuację i spłacać terminowo zobowiązania, zaczął zaciągać chwilówki.

Spirala zadłużenia

Doszło jednak do tego, że zaczął spłacać pożyczkę następną pożyczką, wpadając w spiralę zadłużenia.

Po zgłoszeniu się Pana Tomka do mojej kancelarii wiedziałam, że nie mogę zostawić go bez pomocy. Od razu przyjęłam sprawę i zaczęłam działać.

Niezwłocznie sporządziłam wniosek z rzetelnym uzasadnieniem oraz odpowiednimi załącznikami. Po wysłaniu wniosku do sądu nastąpiło oczekiwanie na jego rozpatrzenie. W krótkim czasie ogłoszono upadłość konsumencką na posiedzeniu niejawnym. 

***

Więcej szczęśliwie zakończonych historii z upadłością konsumencką w tle przeczytasz tutaj>>

Photo by Arifur Rahman on Unsplash

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 692 383 412e-mail: biuro@blach-kancelaria.pl

Prawidłowo i rzetelnie zebrana dokumentacja oraz niezakłócony przebieg rozprawy pozwolił na ogłoszenie upadłości obojga małżonków.

***

Upadłość konsumencka - chore dzieckoPani Urszula oraz pan Krzysztof trafili do mojej Kancelarii po tym jak u pani Urszuli została zdiagnozowana silna depresja, a wyniki badań lekarskich przedstawiały się mało obiecująco.

Stan zdrowia Pani Urszuli wynikał z problemów życiowych z jakimi się borykała – pomimo, iż miała kochającego męża, który był dla niej wsparciem, pani Urszula nie radziła sobie z problemami osobistymi i finansowymi.

Małżeństwo miało dwóch synów dzieci, w tym jednego poważnie chorego wymagającego całodobowej opieki, którą zapewniała pani Urszula. Zrezygnowała ona z pracy, aby opiekować się dziećmi. Dochody pana Krzysztofa były bardzo skromne. Utrzymanie dzieci wymagało znacznych nakładów finansowych – leki, turnusy rehabilitacyjne, dodatkowe środki higieniczne, itp. konsumowały niemal wszystkie dochody rodziny, tj. wynagrodzenie pana Krzysztofa i zasiłek opiekuńczy.

Małżeństwo zmuszone było zaciągać kolejne pożyczki i kredyty na pokrycie kosztów życia, przez co wpadli w spiralę długów.

Co było dalej…

Przychodząca wciąż korespondencja od wierzycieli, firm windykacyjnych, wezwania do udziału w postępowaniach sądowych oraz wizyty komorników, spowodowały stany lękowe u pani Urszuli, która była przekonana, że nie ma wyjścia z sytuacji.

Małżonkowie zjawili się u mnie po to , żeby spróbowała negocjować z bankiem zadłużenie. Od razu zorientowałam się, że mogę im znacznie lepiej pomóc. 

Złożyłam wnioski o upadłość obojga małżonków. Istotnym problemem był wpływ sytuacji stresowych na zdrowie pani Urszuli, zatem przed wyznaczonym terminem rozprawy spotykałam się z Klientami kilka razy i kilkakrotnie rekonstruowałam im przebieg rozprawy oraz przekazywałam o jakie informacje będzie pytał Sąd. To pozwoliło pani Urszuli przejść przez przesłuchanie na rozprawie w sposób bezproblemowy, gdyż nie została zaskoczona przez Sąd, a to pozwoliło jej czuć się na sali sądowej dużo swobodniej.

Prawidłowo i rzetelnie zebrana dokumentacja oraz niezakłócony przebieg rozprawy pozwolił na ogłoszenie upadłości obojga małżonków, a z uwagi na sytuację życiową państwa Urszuli i Krzysztofa oraz bieżący kontakt z syndykiem pozwolił na zakończenie drugiego etapu postępowania upadłościowego sprawnie i pomyślnie dla moich Klientów.

***

Przeczytaj też: Oszukana przez konsumenta.

Photo by Vince Fleming on Unsplash

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 692 383 412e-mail: biuro@blach-kancelaria.pl

Oszukana przez konkubenta

Anna Błach27 maja 2020Komentarze (1)

Pani Justyna nie pracowała zawodowo, zajmowała się domem i dziećmi. Konkubent prowadził firmę dobrze prosperującą od lat. W pewnym momencie skłonił on Panią Justynę do założenia swojej działalności gospodarczej, kobieta nie wnikała po co. Ufała mu, była przeświadczona, że tak trzeba ze względów podatkowych, kredytowych i innych. Cieszyła się że może być pomocna w działalności gospodarczej. Udzieliła mu pełnomocnictwa do wszelkich czynności, podpisywała dokumenty, które jej podsuwał nie czytając nawet.

Przez dłuższy czas firma przynosiła duże zyski, żyli wszyscy wygodnie.  Jednak pewnego do domu Pani Justyny przyszedł komornik. Pokazał jej prawomocny wyrok, zażądał wpuszczenia do mieszkania i wydania wszystkich wartościowych rzeczy, wydania dowodu rejestracyjnego auta i jeszcze nałożył na nią karę za to, że nie stawiała się na wezwania do jego kancelarii komorniczej. Z komornikiem przyjechał rzeczoznawca majątkowy, który miał za zadanie wycenić nieruchomość, bo wkrótce miała się odbyć licytacja domu.

Sytuacja była tak bardzo stresująca, że kobieta straciła przytomność i trafiła do szpitala. Wkrótce okazało się, że konkubent od dłuższego czasu miał problemy finansowe, jego firma zbankrutowała i dlatego skłonił partnerkę, by ona na siebie założyła działalność. Jednak kolejnej firmy również nie potrafił poprowadzić, bo żył ponad stan i ciągle się zadłużał, a raczej zadłużał swoją partnerkę.

Kobieta przez wiele lat próbowała funkcjonować z długami, podjęła zatrudnienie, jednak wypowiedzianych przez banki umów nie była w stanie spłacić. W końcu dowiedziała się o możliwości ogłoszenia upadłości. I to była słuszna decyzja.

Trafiła do mojej kancelarii już gdy dom i auto zostały zlicytowane, a pomimo tego kwota zadłużenia urosła do 700tys zł. Prawie wszystkie wierzytelności były z umów pożyczki i kredytu, ale znalazły się także długi wobec US i ZUS. Co prawda część zobowiązań była przedawniona, ale nie miało to znaczenia bo mając dochody na poziomie średniej krajowej i 2 dzieci na utrzymaniu nikt nie jest w stanie spłacić kilku setek tysięcy zaległości.

Wniosek przygotowałam niezwłocznie, termin rozprawy został szybko wyznaczony. Sama rozprawa była bardzo emocjonująca. Z początku Pani Justyna trzymała się dzielnie i odpowiadała na pytania sędziego, ale w trakcie przesłuchania rozpłakała się i nie była w stanie już nic powiedzieć. Wtedy to ja musiałam wytłumaczyć sędziemu w jakich okolicznościach powstały długi, dlaczego Pani Justyna pomimo tego że była formalnie przedsiębiorcą to nie miała wpływu na powstanie zadłużenia i nie działała celowo z zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli. Było to trudnie, bo partner Pani Justyny już w ostatnim roku działalności zaciągnął kilka kredytów nie spłacając ani jednej raty. Sąd zatem był nieufny wobec mojej klientki, tym bardziej że miał świadomość, że w rzeczywistości działania osoby zaciągającej takie kredyty można potraktować jako przestępstwo wyłudzenia kredytu.  Co więcej, orzeczenia najczęściej wydawane są od razu po naradzie sędziowskiej, ale tym razem sąd czekał aż 2 tygodnie z wydaniem rozstrzygnięcia.

Udało się jednak, ogłoszona została upadłość. A kolejnym sukcesem było umorzenie wszelkich zobowiązań bez jakichkolwiek spłat.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 692 383 412e-mail: biuro@blach-kancelaria.pl